Odpowiedź :
Odpowiedź:
Orszulka, jak nazywana była przez Kochanowskiego, to ukochana córka, która odeszła w wieku 2,5 lat. Nie sposób powiedzieć jaka była, bo nie pozostały po niej opisy kronikarzy, ani wspomnienia przyjaciół rodziny.
Jedyne co sprawia, że o niej dziś wiemy to treny pisane przez zrozpaczonego ojca, pozostawionego w goryczy żałoby i cierpienia po śmierci dziecka. Jak każdy dobry ojciec, tak też i Jan Kochanowski, widział w niej same zalety, była dla niego iskrą radości, promieniem ciepła i miłości, których doświadczał w jej obecności.
Jednak musiała mieć również swoje wady, ale zgodnie z polską tradycją o zmarłych nie mówi się źle, więc nie sposób oczekiwać od poety, żeby obiektywnie dokonywał analizy charakteru swojego zmarłego dziecka. Tym bardziej, że dziecko to miało zaledwie 36 miesięcy. Czy w takim wieku możliwe jest opisanie charakteru przez kogokolwiek?