Skąd się tam wzięło 4x, skoro bylo (2-x)^2 ? Nie powinno byc 4-x^2 a nie 4-4x+x^2 ?

Wynika to ze wzoru skróconego mnożenia :)
(a - b)² = a² - 2ab + b² , bo:
(a - b)² = (a - b)(a - b) = a² - ab - ab + (-b)² = a² - 2ab + b²
Pozdrawiam :)