Odpowiedź :
Odpowiedź:
W pewnym domku nie daleko lasu mieszkała wróżka. Nie miała wielkiego domku, to był malutki i skromniutki domek. Nie raz obok niej przechodzili ludzie, byli więksi od niej. Bała się że pewnego razu ktoś jej zniszczy domek więc postanowiła się przeprowadzić. Wzięła z domku swoją magiczną różdżkę i na skrzydełkach odfruneła w dal. Leciała nad rzeką, polaną, miastem ludzi i morzem. Kiedy w końcu dotarła na jej wymarzone miejsce machnęła raz i dwa swoją różdżką i pojawił się ładny domek. Ten domek nie była tak mały jak tamten z lasu, ale wróżka chciała jeszcze lepszy domek więc machnęła od góry w dół i domku nie było. Zaczęła myśleć jaka to ma być ta jej chatka i wymyśliła. Będzie duża i nowoczesna wokół ma być dużo drzew. Machnęła raz i dwa i pojawiła się chatka jej marzeń. Usiadła w domku i odpoczywała ale zapomniała o jednym wstała i zaczęła się denerwować. Zobaczyła czarne pudełko z złotą klamką i szybko się uspokoiła. Było to pudełko dla różdżki i dzięki niemu nikt oprucz niej nie mógł wziąć różdżki. W końcu oparła się o folel i mogła spokojnie odpoczywać z dala od ludzi.
Wyjaśnienie:
Mam nadzieję że pomogłam jest 15 zdań