Odpowiedź :
Odpowiedź:
Gollum – mieszkał w głębi podziemi nad czarną wodą. Był cały czarny, z wyjątkiem oczu, wielkich, okrągłych i wyłupiastych. Miał łódź i pływał nią bezszelestnie po jeziorze. Wiosłował wielkimi stopami, zwieszając je po obu stronach łodzi, ale woda nigdy przy tym nawet nie plusnęła. Bladymi, wielkimi jak latarnie oczyma wypatrywał ślepych ryb i wyławiał je błyskawicznym ruchem długich palców. Mięso także lubił. Gobliny, jeśli udało mu się którego schwycić, bardzo mu smakowały, ale musiał uważać, by nie dowiedziały się o jego istnieniu. Gollum urządził sobie mieszkanie na oślizłej skalistej wysepce pośrodku jeziora. Mówił świszczącym szeptem. Jego imię pochodziło od słów „glum, glum”, które wymawiał przełykając z okropnym gulgotem ślinkę. Sam do siebie zwracał się zawsze: „mój ssskarbie”. Zadawanie zagadek, a czasem i odgadywanie było jedyną rozrywką, jakiej zażywał w towarzystwie innych dziwacznych stworów przyczajonych w swoich jaskiniach. Niegdyś nie był samotny, podstępny i zgryźliwy. Mieszkał ze swą babką w norze wydrążonej w wysokiej skarpie nad rzeką. W kieszeniach nosił: rybie ości, zęby goblinów, mokre muszle, strzępek błony nietoperza, morski kamień do ostrzenia pazurów i temu podobne paskudztwa. Jego największym skarbem był pierścień, który czynił go niewidzialnym. Nazywał go swym „urodzinowym prezentem”. Przeklął Bagginsa, gdy ten zabrał jego pierścień i pogrążył się w rozpaczy.
Wyjaśnienie:
liczę na naj