Każdej niedzieli opuszczał swoją latarnię. Odwiedzał małe miasteczko. Zakładał mundur ze złotymi guzikami i uśmiechał się z sympatią do lokalnych mieszkańców. Byli dumni z nowego latarnika. Od kilku lat nie zaznał takiego spokoju. Światło latarni cieszyło go każdej nocy. pls